Idziemy do dentysty

Idziemy do dentysty czyli stomatolog elbląg względu na zasięg, coraz częściej specjalność ta określana jest jako chirurgia czaszkowo-szczękowo-twarzowa. Jest podspecjalnością stomatologii oraz chirurgii. Wyłoniła się na przełomie XIX i XX w. z

Dodane: 24-11-2016 11:02
Idziemy do dentysty

Definicja chirurgii szczękowej

stomatolog elbląg

Dziedzina medycyny zajmująca się leczeniem operacyjnym schorzeń jamy ustnej, części twarzowej głowy ? aż po dół przedni czaszki włącznie ? oraz szyi. Ze względu na zasięg, coraz częściej specjalność ta określana jest jako chirurgia czaszkowo-szczękowo-twarzowa. Jest podspecjalnością stomatologii oraz chirurgii. Wyłoniła się na przełomie XIX i XX w. z chirurgii ogólnej. Obejmuje chirurgię stomatologiczną, onkologię, traumatologię i chirurgię plastyczną części twarzowej czaszki. W większości krajów Unii Europejskiej do uzyskania tej specjalności wymaga się dyplomu lekarza i lekarza dentysty. W Polsce jest to jedna z trzech specjalności (obok epidemiologii i zdrowia publicznego), w których kształcić się mogą zarówno lekarze jak i lekarze dentyści. Dla lekarzy posiadających oba dyplomy istnieje odrębny, skrócony program specjalizacji.

Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Chirurgia_szcz%C4%99kowo-twarzowa


Nowe zęby? Czemu nie

stomatolog elbląg

Ubytki w stałych zębach to już nie taki duży kłopot jak 20 lat temu, teraz medycyna dysponuje najnowszymi osiągnięciami technologii. Protetycy są w stanie uzupełnić każdy rodzaj ubytku, a nawet braku zębów. Możliwe jest nawet odwzorowanie starego zęba w technologii CAD/CAM!

Protezy ruchome, stałe, korony oraz implanty... Wszystko zależy od naszych wymagań odnośnie 'nowego' uzębienia i tego na jakiej trwałości nam zależy. Później wystarczy jedynie znieść trochę koniecznych zabiegów i można cieszyć się nowym i białym uśmiechem.


Problematyczne ósemki

Ósemki to bardzo kłopotliwe zęby - o tym przekonało się już wielu. Wychodzi na to, że nie są nam te zęby do niczego potrzebne, a mogą być powodem poważnych problemów. Wyrastają jako ostatnie, do tego mogą rosnąć etapami, lub nie wyrosnąć wcale, a dla wielu ludzi takie "ząbkowanie" jest bardzo bolesne i utrudnia normalne funkcjonowanie.
Bardzo często trzeba ósemki po prostu usunąć - mało tego, że same psują się szybciej od innych zębów, to jeszcze mogą nam "poprzesuwać" pozostałe zęby i zwiększyć ich podatność na próchnicę. Jeżeli nie ma miejsca na dodatkowe zęby w szczęce, mogą uszkodzić policzki - ogólnie nic przyjemnego i same kłopoty.
Jeżeli nie chcemy problemów z ósemkami, możemy już usunąć ich zawiązki (są widoczne na zdjęciach RTG), a jeśli już mamy z tym problem - koniecznie trzeba udać się do dentysty na zabieg ekstrakcji zęba - nie warto cierpieć!